Kto z nas po obejrzeniu Harry’ego Pottera nie marzył o posiadaniu “Felix Felicis”, Płynnego Szczęścia? Okazuje się, że przepis na nie może znajdować się bliżej, niż sądzimy. Dokładniej - w naszej szafie. Jak to możliwe? Wszystko za sprawą pewnego magicznego hormonu - dopaminy.

Ten eliksir szczęścia, bo tak przez niektórych naukowców jest nazywana, sprawia, że odczuwamy radość. Ale, jak to z magicznymi miksturami bywa, trzeba wykonać pewne kroki, aby powstała. Z pomocą przychodzą nam ubrania! I to nie byle jakie, a te, które kojarzą nam się z pozytywnym nastrojem. Na tym właśnie polega tajemnica dopamine dressing.

Jak ubrania wpływają na nasz nastrój?

Niezwykła moc ubrań jest nam znana już od dawna. Wiemy, że odpowiednio dobrany strój może podnieść naszą pewność siebie, a nałożenie na siebie lekarskiego kitla sprawia, że osiągamy lepsze wyniki w testach. Co jednak kryje się pod nazwą dopamine dressing? Wbrew pozorom nie oznacza ona, że musimy przebierać się za związek chemiczny. Wystarczy, że zajrzymy do swojej szafy (lub cudzej, np. na platformie do kupna i sprzedaży rzeczy z drugiej ręki) i odnajdziemy ubrania, które sprawiają nam radość. Chodzi o to, żeby nasz strój odpowiadał temu, jak chcemy się czuć. I nie ważne, czy uśmiech na Twojej twarzy wywołuje ulubiony dres, czy wyjściowa sukienka - liczy się tylko to, żebyś była w nich szczęśliwa.

Tej jesieni, jako główne źródła dopaminy królują jednak kolory! Kojarzone zazwyczaj z wiosną i latem, tym razem podbijają ulice cały rok. Widzieliśmy to już podczas Fashion Week w Kopenhadze. Miasto zamieniło się w istny festiwal barw, a inspiracje mogliśmy odnaleźć na każdym kroku. Soczysta brzoskwinia mieszała się z orzeźwiającą zielenią, a delikatne maślane odcienie maszerowały w towarzystwie różu. Patrząc na te mieszanki, nikt nie ma wątpliwości, że kolor ubrania wpływa na nasz nastrój - uśmiech sam pojawia się na twarzy. Jak sprawić, żeby najradośniejszy trend 2021 zadomowił się w naszej szafie? Mamy dla Was parę podpowiedzi.

Zacznij małymi kroczkami

Jeśli do tej pory kolory, stanowiły mniejszość w Twojej szafie, możesz pomyśleć, że dopamine dressing nie jest dla Ciebie. Ale nie od razu Rzym zbudowano! Warto zacząć od drobiazgów - spróbuj wprowadzać do swojej szafy drobne elementy, oswajając się z kolorem. Możliwe, że zanim się spostrzeżesz, będziesz w odcieniach tęczy od stóp do głów ;)

Postaw na wyróżniający się element

Płaszcz w mocnym kolorze, sukienka o przyciągającej wzrok barwie, a może spodnie w nietypowym odcieniu? Wybór należy do Ciebie! Możesz dobrać do nich neutralne elementy, dzięki którym wyjdą na pierwszy plan, a Ty będziesz mogła cieszyć się radosnym lookiem. Pomyśl, jak kolor ubrania wpływa na Twoje samopoczucie i wybierz ten, który jest Twoim ulubionym!

Wzór na dobry nastrój

Dopamine dressing to nie tylko kolory! Jak pisze trendresearcherka, Barbara Kruk, jego elementem są też różne mikrotrendy. Jednym z nich są wzory. To prosty sposób na urozmaicenie swojej stylizacji. Już dawno mamy za sobą czasy, gdy musiały występować w odosobnieniu. Chcesz połączyć kropki z paskami, a kwiaty z kratą? Śmiało! Najważniejsza jest dobra zabawa, która zagwarantuje Ci świetny nastrój.

Na myśl o dopamine dressing pojawia się na Twojej twarzy uśmiech? Świetnie, pierwszy krok już za nami ;) Teraz wystarczy, że zajrzysz na swoją ulubioną platformę z perełkami z drugiej ręki i wybierzesz ubrania, które utrzymają go na dłużej. Pamiętaj - nie tylko kolor ubrania wpływa na to, jak się czujesz. Radość odczuwać można nawet w czerni, więc jeśli to ona wywołuje u Ciebie szybsze bicie serca, nie wahaj się zaprosić ją do swojej szafy!

Poprzedni Prev

Czy wełniane ubrania są ekologiczne? I skąd rosnąca popularność wełny merino? 

Następny Next

Ubrania, które pomogą Ci przetrwać zimę! Przegląd swetrów z LESS_

Śledź nas